Na spacerze

Na spacerze

20 maja 2019 Wyłącz przez Wiktor

Aby dziecko mogło się prawidłowo rozwijać, musi mieć kontakt nie tylko z domowymi pieleszami, ale również z tym, co ma do zaoferowania świat zewnętrzny. Błędem części rodziców, który może mieć później poważne konsekwencje jest trzymanie maluchów pod kloszem, izolowanie ich od tego, co czeka za progiem dziecięcego pokoju. Po pierwsze nie ma się czego bać, bo przecież rodzice są na miejscu i nad wszystkim czuwają.

Po drugie im szybciej potomek nawiąże kontakt ze światem, tym szybciej nawyknie do tego, co będzie dla niego normą w przyszłości. Faktem jest, że wychodząc na dwór dziecko może zetknąć się z rozmaitymi, nie zawsze korzystnymi czynnikami. Nie wolno ich jednak demonizować.

W kontekście pielęgnacji noworodka i spacerów trzeba pamiętać o kilku podstawowych kwestiach. Przede wszystkim maluszka trzeba odpowiednio ubrać. Ubiór dziecka, tak jak u dorosłych, powinien być dostosowany do warunków atmosferycznych.

Jeśli na dworze jest naprawdę ciepło, nie ma powodu, by opatulać młodego obywatela w ciepłe ciuszki. Przegrzanie organizmu potrafi być równie szkodliwe jak wyziębienie. Zimą natomiast trzeba zadbać o ciepłe odzienie – kombinezon lub kurtkę, czapkę, szalik, rękawiczki oraz kocyk.

Może się zdarzyć, że w trakcie wyjścia z domu konieczne będzie przewinięcie dziecka, o ile znajdzie się adekwatne miejsce, co w Polsce nie jest oczywiste. Warto na tę okoliczność zaopatrzyć się w chusteczki do czyszczenia pupy. Na twarzyczkę malucha należy z kolei nałożyć krem ochronny – z filtrami UV na lato i natłuszczający na mroźne dni.